Strona Główna
    All posts
    29 June 2026

    Dlaczego byli żołnierze Royal Marines trenują w naszej akademii

    Po co brytyjscy komandosi przyjeżdżają na naszą strzelnicę i czego z powodów prawnych nie mogą trenować u siebie w kraju.

    Nie chwalimy się nazwiskami klientów. Poniższy opis to wypadkowa dziesiątek rozmów z czynnymi i byłymi żołnierzami z Wielkiej Brytanii, którzy trenują u nas prywatnie — od Royal Marines i Paras, przez piechotę, po operatorów UKSF.

    Wniosek jest prosty: brytyjskie środowisko cywilne nie pozwala im utrzymać formy na odpowiednim poziomie. Polska tak.

    Czego brakuje w Wielkiej Brytanii

    Odchodząc ze służby, brytyjski żołnierz trafia ze świata nieograniczonej ostrej amunicji, dynamicznych strzelań i taktycznych zagrań wprost w rzeczywistość statycznego strzelania stanowiskowego na SGC lub — przy odrobinie cierpliwości i członkostwie w klubie — pozwolenia FAC na sztucer czy karabinek .22. Pistoletów brak. CQB brak. Dobywania z kabury brak. Treningu force-on-force brak.

    Większość radzi sobie, zapisując się do klubów, strzelając do rzutków lub uprawiając strzelectwo praktyczne na niewielu cywilnych strzelnicach, które na to zezwalają. Żadna z tych rzeczy nie pozwala jednak utrzymać krytycznych umiejętności budowanych przez dekadę.

    Co dokładnie u nas rezerwują

    Podczas typowego 2-dniowego pakietu prywatnego były żołnierz Royal Marines realizuje:

    • Pistolet — [Glock 17](/shoot-glock-poland), 300+ sztuk amunicji, dobywanie z kabury, pojedyncze i podwójne trafienia, przejścia na broń drugorzędną, wymiana magazynka pod presją czasu, praca ręką słabszą.
    • KarabinekAR15 na dystansach 25–300 m, postawa klęcząca i leżąca, praca na przesłonach, usuwanie zacięć, przejścia pistolet-karabinek.
    • Blok CQB — wejścia do pojedynczych pomieszczeń w naszym shoothousie, następnie czyszczenie ciągów pomieszczeń i praca w parze. Ostra amunicja, tarcze papierowe i stal.
    • Moduł noktowizyjny (opcjonalnie) — obsługa PVS-14, zerowanie wskaźników IR, zmiana broni w warunkach ograniczonej widoczności.

    Nic z tego nie wymaga polskiego pozwolenia na broń. Weterani nie muszą przywozić własnego sprzętu, załatwiać formalności ani tłumaczyć się przed brytyjskim urzędnikiem FEO.

    Dlaczego nasi instruktorzy doskonale ich rozumieją

    W naszym zespole instruktorskim znajdują się byli operatorzy GROM i JWK. Mówimy tym samym językiem, utrzymujemy realne standardy i nikt nie robi tu wrażenia opowieściami z wojska. Oferujemy profesjonalny trening, a nie teatr.

    Sprawdzone formaty

    • 2-dniowy trening prywatny nakierowany na podtrzymanie nawyków, realizowany co kwartał.
    • Weekendowe spotkania grupowe dla zgranych sekcji z dawnych pododdziałów (4–8 strzelców).
    • Szkolenia odświeżające przed wyjazdem dla kontraktorów udających się w strefy wysokiego ryzyka — dyskretne, konkretne, bez robienia zdjęć.

    Jeśli to brzmi jak coś dla Ciebie, skontaktuj się z nami. Dobierzemy odpowiedniego instruktora i zaplanujemy trening dokładnie pod Twoje luki w wyszkoleniu.

    Treningi indywidualne · Skontaktuj się z nami

    Ready to book your range day?

    Tell us your dates — we build the day around you.

    Contact us